Rosyjska dusza, olej słonecznikowy, neon gas, półprzewodniki i łańcuchy dostaw czyli nieoczekiwane skutki próby odbudowania imperium.
Mija 38 dzień od napaści
Rosji na Ukrainę w dniu 24 lutego 2022 roku. Cały ten czas spędzałam po
kilkanaście godzin na dobę, słuchając, oglądając , czytając i znowu oglądając.
Świat zmieniał się codziennie jak w kalejdoskopie i żadne prognozy nie mogły być uznane za prawdopodobne.
W tym czasie Ukraina zaskoczyła dosłownie wszystkich ekspertów od wojny dużych i małych a najbardziej kagiebowca i jego otoczenie. Oraz jego wyznawców i cichych wspólników z Niemcami i Francją na czele.
Polska też zaskoczyła wielu (niektórych nieprzyjemnie) odbudowując w dwa tygodnie swój wizerunek po latach pracowicie tworzonego przez jej wrogów - czarnego pijaru.
Chwalił nas ponad wszelkie wyobrażenie sam gwiazdor Hollywood Sean Penn, który z Kijowa przedzierał się do Medyki i Przemyśla samochodem i na piechotę, mijając 30-kilometrowy sznur samochodów z kobietami i dziećmi. A na koniec częstując się bigosem czy innym gorącym daniem z kotła wydawanym przez polskich wolontariuszy .
Ilość korespondentów największych globalnych stacji telewizyjnych w owej Medyce i Przemyślu skoczyła w drugim tygodniu wojny tak wysoko, że nie wytrzymał najsłynniejszy komentator polityczny CNN Anderson Cooper i przez Rzeszów, Przemyśl i Medykę pojechał do Lwowa , gdzie zainstalował się na stałe, latając po mieście w kamizelce kuloodpornej.
Zapunktował u mnie korespondencją o polskim pociągu sanitarnym z dziećmi ukraińskimi chorymi na raka, który to pociąg przewoził do Polski małych pacjentów oddziałów onkologicznych z terenów już objętych ostrzałem.
W przerwach w oglądaniu tych wszystkich wiadomości wysłuchiwałam kolejnych wersji propagandy rosyjskiej na temat przyczyn „spec-operacji na Ukrainie” oraz wykładu fińskiego pułkownika wywiadu stanie spoczynku Martti J. Kaiego z 2018 r. na temat kultury strategicznej Rosji w ogólności a rosyjskiej duszy w szczególności.
Zatem zanim przejdziemy do
sprawy łańcuchów dostaw i obecnych realiów i ewentualnych perspektyw
gospodarki rosyjskiej ale również
ukraińskiej zapoznajmy się z
aktualnym stanem duszy rosyjskiej elity
duchowej na dwóch przykładach: fragmentu
kazania „nieznanego popa rosyjskiego”
umieszczonego na Twitterze dnia 12 marca 2022 r. przez panią Marię Pyrę
oraz fragmentu wystąpienia w rosyjskiej
publicznej telewizji w dniu 21 marca
2022 r. rosyjskiego dziennikarza Siergieja
Michiejewa. Trochę to długie ale moim zdaniem warto zachować je dla potomności.
Fragment kazania nieznanego popa rosyjskiej cerkwi prawosławnej:
„…My dzisiaj musimy czynem , a w szczególności modlitwą wspierać
Rosjan, którzy niosą światu WYZWOLENIE . Nie przeciągając naszego dzisiejszego
rozmyślania , powiemy tylko, że „spec operacja” na Ukrainie jest nieunikniona. To jedyny sposób , żeby
przymusić Europę i świat Zachodu do partnerskiego odnoszenia się do nas.
DYPLOMACJA JEST DOBRA WTEDY , KIEDY U
DYPLOMATY NA STOLE LEŻY REWOLWER. TO JEST JEDYNY SPOSÓB DLA ROSJI wyjść ze stanu (wykluczenia?) , w
którym znajdowaliśmy się i do pewnego stopnia znajdujemy się przez ostatnie 30
lat po NIELEGALNYM rozpadzie naszego państwa (ZSRR?) . Te wszystkie sankcje to (tryszka - beknięcie?) , które udowadnia bezsilność
Zachodu w walce z Rosją, która odzyskuje
swoją suwerenność. I nie trzeba być prorokiem , żeby powiedzieć , że już za pół
roku, za rok Rosja będzie mieć zapewnione warunki dla wielkiego rozwoju, przede wszystkim moralno-duchowego.
Ponieważ obecnie sypią się te wszystkie więzy i kajdany, którymi byliśmy skuci
dzięki Michałowi Sergiejewiczowi Gorbaczowowi a także naszej własnej pasywności
w latach 90-tych. O czym każdy może się
sam przekonać, jeśli wie, jakie materiały czytać i analizować bieżące
wydarzenia. Pozwólcie, że pozdrowię wszystkich z przyjęciem wszystkich świętych
Chrystusowych tajemnic (może bierzmowanie?przyp mój ), ciesząc się z
tego, że nasza stolica została uwolniona od kontroli cyfrowej. Drodzy emeryci
życzę wam szczęścia . Jeździcie na
biletach bez ograniczeń i będziemy przygotowywać się do rozpoczęcia Wielkiego
Postu i szczególnie wierzymy , że Wielkanoc roku 2022 , kiedy cała Wielka i
Mała i Biała Ruś może jedynym
„nieśmiertelnym pułkiem” przejść od Władywostoku do Kaliningradu. Będziemy mieć
nadzieję, że w najbliższym dołączy do nas Mołdawia (Mołdowa) , Kazachstan,
Ukraina nieszczęsna, „na podchodie” (za rogiem) Gruzja, która odmówiła
uczestniczenia w sankcjach . No a co będzie z Pribałtiką, sami możecie się
domyślić. Obecnie oni dostarczają , jako baza przerzutowa (tranzytowa) broń dla
eksterminacji Słowian . Proszę przyjąć błogosławieństwo i będziemy rozchodzić
się do domów dla (kilejnej) modlitwy o zwycięstwo nad ciemną hordą faszystowską. Sława Tobie Boże ..”.
Jak słyszymy, rosyjskie emerytki dowiedziały się, iż prawdziwym celem „spec-operacji” jest „niesienie światu wyzwolenia” a rozpad ZSRR był „nielegalny”. No a warunkiem sukcesu w negocjacjach dyplomatycznych jest rewolwer leżący na stole dyplomaty.
Dzięki tym złotym myślom łatwiej nam zrozumieć wojenne okrzyki skierowane do Polski i krajów bałtyckich z publicznej telewizji rosyjskiej w dniu 21 marca 2022 r. przez nowe odkrycie propagandy rosyjskiej czyli politologa Siergieja Michiejewa od min. 23:10 :”… Min. 23:1o :”.. Europie należy przekazać prostą rzecz. Wy otrzymacie uderzenie jądrowe po tej całej Europie, w przypadku, Jeśli wy zbierzecie się z jakimś tam pokojowym kontyngentem (mirotworczeskim) NATO budować . W przypadku, jeśli wy się zabierzecie do wchodzenia i tym podobne to będzie wojna jądrowa.
Sołowiow (min.23:26) :”.. To było powiedziane … lutego
MIchiejew (min.23:29) Znaczy, odważni Polacy! Z waszej Warszawy nie zostanie za pół sekundy niczego. Odważni Niemcy , odważni Pribałtijcy przy okazji , z powodu odważnych Pribałtów wot w Kaliningradzie ja słyszę obecnie , że są wielkie problemy na granicy, więc może być aktualnym postawienie tematu korytarza do Kaliningradu. Korytarza („suchoputnowo”) drogowego.A czemu nie? Wydaje mi się, wydaje mi się, że Litwa i państwo pod nazwą Polska zachowują się zbyt hardo . I nie rozumieją jeszcze , że z nimi w rzeczywistości można zrobić porządek szybciej niż z Ukrainą. Bo lokalna operacja jest znacznie prostsza niż to, co my prowadzimy teraz na Ukrainie….”.
Jak widać, im bardziej armia rosyjska nie może wyjść z przyczółków przy granicy utworzonych w pierwszy tydzień „spec-operacji” na Ukrainie, tym bardziej nerwy puszczają i pojawiają się w propagandzie zapowiedzi nowych celów wojny” . Nie tylko jakaś „denazyfikacja i demilitaryzacja Ukrainy” ale wręcz „korytarz do Kaliningradu” a dla Polski nawet „bomba atomowa na Warszawę”.
Co mają przykryć te pogróżki, skoro gołym okiem widać, że armia rosyjska zamiast dwie doby „denazyfikuje i demilitaryzuje” Ukrainę już 38 dzień i końca nie widać.
Najprawdopodobniej chodzi o zerwane łańcuchy dostaw i nieprzewidziane przez genialnych strategów rosyjskich skutki dla gospodarki rosyjskiej , od lat wciągniętej w globalną wymianę towarów i usług.
Towarzysz Putin i jego wierny Scholz czegoś nie przemyśleli
w czasie przygotowań do napaści Rosji na Ukrainę, bowiem już 16 marca
2022 roku pojawiły się informacje o racjonowaniu sprzedaży oleju
słonecznikowego w supermarketach niemieckich.
Bo go zabrakło. Albowiem Niemcy importują 94% konsumpcji krajowej a głównym dostawcą była dotychczas Ukraina i Rosja. A to był 20-ty dzień wojny.
Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że pomysł był taki, iż niezwyciężona armia
rosyjska miała zajmie całą Ukrainę w 2 dni a Rosja
przejmie zapasy oleju
słonecznikowego , mąki i różnych innych cennych produktów i będzie je eksportować na
własną rękę.
A tymczasem minęło 5 tygodni , w trakcie których Niemcy w ramach pomocy Ukrainie wysłali z niejakim opóźnieniem 5 tysięcy hełmów i z Ukrainy wyjeżdżają kobiety i dzieci a nie TiR-y z olejem słonecznikowym do Niemiec.
Gdyby ktoś w tym miejscu zaczął niepokoić się o ewentualne
braki oleju spożywczego w polskich sklepach, to śpieszę donieść, że Polska produkuje
wystarczające ilości oleju rzepakowego, który podobno jest nawet lepszy
od słonecznikowego.
Ale co tam olej słonecznikowy, w którego produkcji Ukraina była liderem (4,4
mln ton rocznie) wraz z Rosją (4,0 mln ton rocznie).
Prawdziwe problemy ze zrywaniem łańcuchów dostaw porobiły się w związku z atakiem armii rosyjskiej na kierunku południowym a w szczególności na Mariupol i dalej na zachód wzdłuż południa Ukrainy w kierunku Odessy.
Okazuje się, że w
Mariupolu i w Odessie do 24 lutego 2022
r. dwie firmy produkowały i eksportowały bardzo rzadki towar a konkretnie rzadki gaz –
neon w wersji wysoko oczyszczonej,
który jest wykorzystywany bardzo wielu dziedzinach (niektórzy twierdzą,
że w 192 branżach) a konkretnie w produkcji
chipów- do
wytrawiania „bardzo drobnych wzorów obwodów w tzw. waflach krzemowych”. Ja się nie znam, specjaliści wiedzą lepiej. Podobno te chipy są obecnie "wszędzie".
Ukraina jest głównym dostawcą ( szacuje się na 70% ) na rynek światowy
neon-gazu o najwyższej czystości – 99.999%.
Neon gas eksportowały dwie firmy: Cryion Engineering Ltd z siedzibą w Odessie oraz firma Ingas z siedzibą na ulicy 54B Taganrogskiej w Mariupolu, który jest bombardowany bez miłosierdzia. Firmy te eksportowały też krypton i xenon , między innymi do Korei Południowej i Taiwanu, który dostarcza 65% półprzewodników dla świata a Korea Południowa 18%. 5% a cała reszta 12%.
Nawiasem, neon gas o wysokiej czystości jest produktem ubocznym przy produkcji stali a tak się przypadkiem składa, że w Mariupolu znajdują się aż dwie huty i stalownie z ośmiu należących do firmy Metinvest z siedzibą też w Mariupolu. Są to: Huta żelaza i stali Azowstal oraz Huta żelaza i stali Illich – w Mariupolu. Właścicielem większościowym (71,25 %) Metinvestu jest firma Rinata Ahmetowa SCM Holding (System Capital Management Holding) . Zdolność produkcyjna stali Metinvestu wynosi 15 mln ton na rok. Dla porównania Polska po roku 1989 zeszła do poziomu 8-9 mln ton i chyba nic nie wskazuje, aby produkowany był w hutach/hucie na terenie Polski – neon czy xenon.
Głównym odbiorcą na Taiwanie ukraińskiego neonu jest/była firma TSMC czyli Taiwan Semiconductor Manufacturing Company Limited pana Chung Mou Changa, która zatrudnia 51 tysięcy pracowników i generuje przychody 48 mld USD rocznie. I dostarcza swoje produkty m.in. do Apple, Nividia i AMD,nie licząc krajowej VIA Technologies i chińskiej rządowej firmy Phytium Technology.
A kiedy Taiwan
dołączył do sankcji nałożonych na Rosję przez USA, firma TSMC z pieśnią na
ustach przyłączyła się do nich i zawiadomiła rosyjskich klientów, że zrywa
z nimi kontakty biznesowe.Od zaraz.
I jak to w zglobalizowanej gospodarce bywa, okazało się, że największy (poza Skodą) producent samochodów osobowych w Europie Wschodniej
czyli AvtoVaz z siedzibą w Togliatti , w
67,61% należący do francuskiej firmy
Renault - musiał rozpocząć gwałtowne poszukiwania alternatywnego źródła chipów. Ale przecież wiadomo, że - nie ma "alternatywnego źródła chipów".
I musiał ogłosić, że od 5 marca 2022 r. zawiesza produkcję w Togliatti i w Iżewsku z powodu „…trwającego kryzysu w dostawach komponentów elektronicznych…”. Więc pan Macron ma powody aby wydzwaniać bez przerwy na Kreml.
Być może dlatego , że mniejszościowym udziałowcem w AvtoVaz jest rosyjski państwowy gigant zbrojeniowy, powołany do życia osobiście przez Putina w listopadzie 2007 r. dekretem nr 270 – Rostec (Rostiechnologia) , obejmujący łącznie 700 firm zgrupowanych w 14 holdingach, z czego 11 to bezpośrednio firmy zbrojeniowe.
Firmy bezpośrednio kontrolowane przez Rostec to: Rosoboroneksport (eksport broni), VSMPO –AVISMA (produkcja tytanu – 30% światowej produkcji), ówże AvtoVaz , Kamaz (produkcja samochodów ciężarowych) – całkowicie objęty zakazem transakcji , Uralwagonzawod (produkcja opancerzonych wozów bojowych).
Niestety (dla Renault i Francji) Rostec , Kamaz i Uralwagonzawod , podobnie jak Rosnieft, Transnieft, Gazpromnieft, Sovkomflot, United Shipbuilding Corporation, Oboronprom, Ałmaz-Antey, Sevmash – objęte zostały całkowitym zakazem transakcji przez UE a wcześniej (od 2014) przez USA. A „zakaz transakcji”, jak widzimy na przykładzie neon-gazu, to nie tylko eksport produktu ale jakikolwiek import.
Pozostaje pytanie, czy przed rozpoczęciem najazdu Rosji na Ukrainę, który , jak wiadomo , miał trwać 2 dni i zakończyć się paradą zwycięstwa na Kreszczatiku w Kijowie – Francja i Niemcy godziły się (w domyśle) na to, że opanowanie wojskowe Ukrainy przez armię rosyjską oznaczać musi przejęcie kontroli przez Rosję nad 70-90% światowej produkcji neon-gazu do produkcji półprzewodników.
Bo sprawa neon –gazu w ZSRR ma długą historię i to pilnie obserwowaną przez m.in. niemieckie służby. od czasów ZSR długą historię i to taką najbardziej strategiczną i wojskową.
Niemcy jeszcze przed rokiem 1989 r. prowadziły wywiad na temat przemysłu gazów szlachetnych w ZSRR. Wg ich danych kraj ten w latach 80-tych ostro inwestował w moce produkcyjne neon-gazu albowiem pracował nad konstrukcją kosmicznej broni laserowej. Dla obrony przeciwrakietowej i satelitarnej. Więc jednostki separacji powietrza przy kombinatach metalurgicznych w roku 1989 znajdowały się zarówno na terenie Rosji jak i dzisiejszej Ukrainy. Wtedy jednak popyt był minimalny i uważano, że Sowieci „przeinwestowali” mając zdolności na poziomie 500-600 tysięcy m3 na rok. Z czego znaczna część była wypuszczana do atmosfery.
Ale minęły lata i pojawiły się nowe zastosowania na niewiarygodną skalę dla celów pokojowych. Od smart fonów i ekranów komputerów do części pojazdów , głównie samochodów. A neon-gaz wysoko oczyszczany pojawił się w eksporcie Ukrainy dzięki starym sowieckim kombinatom metalurgicznym.
Więc zadaję sobie niesłuszne pytanie, czy ta cała „spec- operacja” prowadzona bardzo nieudolnie ale jednak z wielką zawziętością ze strony władz najwyższych Rosji to naprawdę miała na celu: denazyfikację, demilitaryzację, wyzwolenie Zachodu od degrengolady moralnej (to wersja patriarchy Kiriła) , odsunięcie NATO od granic Rosji czy banalne przejęcie zasobów strategicznych Ukrainy, do których należy zarówno neon-gaz jak i produkcja pszenicy czy oleju słonecznikowego.
Być może historia kiedyś odpowie na to i inne pytania. Na przykład, co Niemcy i Francja o tym wiedziały przed 24 lutego 2022 r.
Dzisiaj mamy 38 dzień działań wojennych i mija jakieś 3 tygodnie, odkąd armia rosyjska wyraźnie nie potrafi wyjść z kilku przyczółków , jakie utworzyła na północy, wschodzie i południu . Zaś znaczna część terytorium Ukrainy jest poza działaniami piechoty rosyjskiej , natomiast jest nękana przez lotnictwo i ostrzał rakietowy. I to nie tylko porty i duże ośrodki administracyjne oraz szlaki transportowe ale też pola , na których za kilka dni winien zacząć się sezon siania pszenicy i słynnego słonecznika.
W efekcie stworzenia maksymalnego ryzyka wojennego w transporcie międzynarodowym na Bałtyku, Morzu Czarnym i na Dalekim Wschodzie, nawet bez sankcji Zachodu, gospodarka rosyjska otrzymuje poważne ciosy w głównych gałęziach przemysłu , głównie w konstrukcji maszyn ale też w rolnictwie.
Na ten temat można posłuchać obszernego wykładu pani profesor Natalii Zubarewicz specjalistki od geografii ekonomicznej, przedmiotu niesłusznie niedocenianego przez specjalistów od wojny.
Wykład ten jest dostępny od 21 marca 2022 r. na youtubie.
W min. 1:55 podane zostało do wiadomości syntetyczne zestawienie skutków realnych i potencjalnych , które składają się na coraz bardziej narastający kryzys gospodarki rosyjskiej. I nie chodzi tu o racjonowanie sprzedaży cukru czy przejście człowieka radzieckiego na klasyczną dietę ZSRR: kasza gryczana, kartofle i bimber.
Chodzi o takie zjawiska jak:
- odejście firm zagranicznych z Rosji,
-obniżenie popytu na rosyjskie surowce,
-odmowa ubezpieczenia przesyłek kierowanych do Rosji ,
- chaos transportowy - gwałtowne zmniejszenie dostępności kontenerów,
- zakaz władz rosyjskich na eksport niektórych towarów ( pszenica, drewno, produkty tartaczne),
- silna dewaluacja waluty,
-wysoka inflacja,
- wzrost bezrobocia,
- emigracja specjalistów , zwłaszcza z obszaru IT,
- ogólne zubożenie ludności i kraju.
O odchodzeniu z Rosji różnych globalnych marek pisano wiele, czasem z przekąsem , jak w przypadku Mc Donalda, który z dnia na dzień zmienił się w sieć „Djadja Wania” (Wujek Wania). Że niby rosyjski człowiek jest taki sprytny i sam sobie te hamburgery z frytkami usmaży i „co nam zrobicie”.
Jednakże o odejściu z Rosji czyli konkretnie „zawieszeniu rezerwacji dla Rosji” trzech największych właścicieli kontenerów to znaczy MSC (Szwajcaria) i CMA CGM (Francja ) i AP Møller – Mærsk A/S (Dania) piszą jedynie media specjalistyczne. Firmy te wstrzymały dostarczanie swoich kontenerów na transporty towarów do i z Rosji ze skutkiem natychmiastowym i do odwołania.
Pośrednio powodem są sankcje na Rosję a bezpośrednim - odstąpienie firm ubezpieczeniowych od ubezpieczania ruskiego towaru w transporcie. Na początek w transporcie lotniczym i kosmicznym a ostatecznie i morskim. Każdy towar z napisem ” adres docelowy –Rosja” – nie będzie ubezpieczany. Czyli pada eksport i import Rosji realizowany drogą morską i to nie wiadomo, na jak długo.
Oczywiście propaganda rosyjska lamentuje, że będą braki leków i żywności ale temat zaczął się od
tego, że Putin podpisał ukaz o konfiskacie
samolotów wydzierżawionych Areofłotowi
przez firmy zagraniczne.
Natychmiast do tablicy został wywołany Lloyd i inne firmy ubezpieczeniowe
(które liczą straty) a zaraz w kolejce stanęły firmy, które nie mogą
otrzymać do załadunku na morzu Czarnym pszenicy i osławionego oleju słonecznikowego.
W efekcie Lloyd i inne firmy
ubezpieczeniowe odstąpiły od ubezpieczania np.
statków rosyjskich wożących gaz LNG z trzech portów rosyjskich na Morzu Bałtyckim, jak również nie
ubezpieczają kontenerów z dowolnym
towarem na dowolnym rosyjskim statku na dowolnym morzu.
W efekcie lamentuje już szef portu w Hamburgu, który to port w ramach narastającej miłości niemiecko-rosyjskiej poszedł w koszty i pogłębił Łabę na odcinku Hamburg – Morze Północne o dodatkowe zanurzenie 1.9 metra dla większych kontenerowców ( jak się okazuje rosyjskich) za jakieś 800 mln Euro – a tymczasem ”kontenerów nie budjet”, bo nie będzie ubezpieczenia.
A tymczasem do 24 lutego 2022 r. Hamburg był połączony z Petersburgiem aż 28-ma liniami stałymi (raz w tygodniu) a 7 armatorów miało do Ust-Ługi oraz cztery połączenia do Kaliningradu. Tak ładnie żarło.
Jak to mówią, wszystko możesz mieć, za wszystko musisz zapłacić. I to nie tylko w Europie czy w USA.
Jak się okazuje, chyba Putin oglądał za dużo filmów z II WW o konwojach do Murmańska , w których to konwojach marynarze amerykańscy, angielscy a i polscy z narażeniem życia dowozili Armii Czerwonej dosłownie WSZYSTKO, żeby tylko wygrywała z ”nazistami” i nikt się nie przejmował ubezpieczeniem wojennym morskim.
A teraz wszystkie firmy ubezpieczeniowe małostkowo liczą i dochodzą do wniosku, że morskie ubezpieczenie wojenne statku ze zbożem na Morzu Czarnym to jakieś 300 tysięcy USD. Ale to tylko formalność, bowiem firmy ubezpieczeniowe po prostu odmawiają ubezpieczania transportu do i z Rosji.
Tym bardziej, że narastają sankcje zarówno skierowane na firmy jak i przeciwko konkretnym obywatelom Rosji.
Więc nawet francuska straż graniczna na kanale La Manche ”choć płakała to zatrzymała” statek do Petersburga wyładowany samochodami. Bowiem właścicielem statku (czy raczej firmy, do której statek należy) jest obywatel rosyjski znajdujący się na liście ludzi objętych sankcjami.
Już po aneksji Krymu transport towarów rosyjskich w kontenerach zmniejszył się o połowę a teraz chyba zmniejszy się o ”tę drugą połowę” czyli do zera.
Z innych ciekawych rzeczy opowiedzianych przez profesor
Zubarewicz na które warto zwrócić uwagę,
to perspektywa (a raczej jej brak)
projektu wydobycia z dna morskiego gazu
i ropy u wybrzeża Sachalinu z udziałem firm Shell i Exxon Mobile. Obie firmy posiadają wiedzę techniczną na
temat wydobycia ropy i gazu z dna morskiego i obie właśnie zrezygnowały ze
współpracy z firmami rosyjskimi.
A w blokach startowych czekał projekt „Sachalin III”, który przewidywał
zbudowanie rurociągu do Chin i zawarcie długoletniego kontraktu na dostawę ropy
do tego pięknego kraju z Sachalina.
Rosjanie wzięli nawet kredyt od
Chińczyków na rurociąg i podpisali długoterminowy kontrakt. Ale nie mają wiedzy
na temat wydobycia gazu i ropy z dna morskiego, za to mają kredyt do
spłaty i w perspektywie utratę twarzy wobec Chińczyków, bo „towaru nie
budziet”.
W tych okolicznościach przyrody wymienianie zagranicznych inwestorów, którzy odchodzą z Rosji, w wyniku czego zatrzymywana jest produkcja i tysiące ludzi idzie na przymusowe urlopy (tymczasem) a całe regiony stoją przed perspektywą upadku - jest niemal nudne.
Najpopularniejszy jest temat koncernów samochodowych, których było w Rosji zatrzęsienie.
Bowiem Rosja był do lutego 2022
r. bardzo atrakcyjnym rynkiem motoryzacyjnym i dogodnym producentem z uwagi na
niskie płace pracowników i tanie surowce. W roku 2021 sprzedano w Rosji ponad
1,4 mln samochodów tzw. marek masowych.
Tymczasem od początku marca zaczęły się odejścia i zatrzymania produkcji
kolejno w:
-firma Bridgestone – zatrzymanie produkcji w Uljanowsku i zawieszenie dostaw produktów do Rosji,
- firma Continental – zatrzymanie produkcji opon Continental, Gislaved i Matador w Kałudze używanych głównie w rosyjskich fabrykach Forda, Łady, Nissana, Renault i Volkswana,
- firma Renault – wstrzymanie produkcji Łady i Dacii z powodu przerw w dostawach podzespołów, z tym, że firma nie ogłosiła oficjalnie, że wstrzymuje działalność na terenie Rosji,
- firma Ford – natychmiastowe wstrzymanie produkcji w trzech fabrykach: montownię w Petersburgu, fabrykę w Nabiereżnych Czełnach (Tatarstan) i produkcję silników w mieście Jełabuga też w Tatarstanie.
Podobnie sytuacja wygląda w dziedzinie samochodów dostawczych:
- grupa TRATON SE ogłosiła, że zaprzestaje ze skutkiem natychmiastowym produkcji i dostaw trucków marki Scania oraz MAN w Rosji (produkcja w Petersburgu),
- firma Dailmler Truck – wstrzymanie współpracy z Kamazem co oznacza przerwanie produkcji samochodów ciężarowych najnowszej generacji.
- Volvo Group prowadziła produkcję samochodów ciężarowych Volvo Trucks w Kałudze pod Moskwą i natychmiast po inwazji wstrzymała produkcję i dostawy ciężarówek do Rosji.
A to są oczywiście wybrane przykłady. W ostatnich latach produkcja ciężkich trucków w Rosji sięgała 71 tysięcy w roku 2014 i spadała do 45 tysięcy w roku 2015 (wg Statista). W roku 2020 wyniosła 52,3 tysiące. Zamknięcie produkcji w największych ośrodkach i brak dostaw części zamiennych dla trucków obecnie użytkowanych może spowodować poważne załamanie w transporcie samochodowym w dłuższym okresie.
W segmencie transportu
lotniczego, bardzo ważnego z uwagi na powierzchnię państwa i coraz gorszy stan
dróg i linii kolejowych zwłaszcza za
Uralem sytuacja wyglądała tak, że przed
najazdem na Ukrainę wg firmy analitycznej Cirium lotnictwo rosyjskie pasażerskie
i towarowe miało do dyspozycji 861
jednostek, z czego 332 produkcji Boeinga, 304 produkcji Airbusa, kilkadziesiąt
sztuk kanadyjskiego Bombardiera i 136 samolotów marki rosyjskiej Suchoj.
Jak wiadomo, samoloty zachodnie były użytkowane w leasingu i kiedy
leasingodawcy w związku z sankcjami anulowali kontrakty z Rosją, Putin wydał
dekret o przejęciu setek samolotów zachodnich przez rosyjskich przewoźników. W
odpowiedzi producenci zachodni wstrzymali dostawy części zamiennych i naprawy
konserwatorskie, więc bezpieczeństwo ruchu lotniczego w Rosji spada gwałtownie.
Wisienką na torcie są losy luksusowych odrzutowców i helikopterów będących
własnością oligarchów rosyjskich objętych sankcjami. W dniu 16 marca 2022 r.
wyspa Man podległa Koronie Brytyjskiej ogłosiła , że 3 marca wyrejestrowała 18
rosyjskich samolotów, w tym Airbusa oligarchy Aliszera Usmanowa o wartości 350
mln USD jak również 5 śmigłowców Romana Abramowicza.
Forbes wyśledził co najmniej 16 luksusowych odrzutowców i 8 helikopterów zarejestrowanych przez rosyjskich miliarderów objętych sankcjami m.in. na Bermudach, Arubie, Kajmanach, na wyspie Man, w Luxemburgu i Wielkiej Brytanii.
W dniu 12 marca Bermudy ogłosiły, że :”… ich rejestr samolotów zawiesił certyfikaty zdolności do lotu 740 samolotów eksploatowanych przez Rosję”. Co oznacza, że nie mogą już latać. Bo chyba nikt ich nie ubezpieczy.
Luksusowe odrzutowce to jednak rozrywka w porównaniu z dramatem, jaki rozgrywa się w dziedzinie rolnictwa i produkcji oraz eksportu zbóż pomiędzy Rosją i Ukrainą.
Produkcja i eksport zbóż podstawowych zarówno w Rosji jak i na Ukrainie pozostaje w dużej mierze w rękach zachodnich producentów. Zarówno Rosja jak i Ukraina są największymi eksporterami pszenicy na świecie a Ukraina jednym z największych eksporterów kukurydzy, nie licząc osławionego oleju słonecznikowego.
Najwięksi gracze w dziedzinie produkcji zbóż i pasz w Rosji czyli amerykańskie firmy Cargill Inc oraz ADM (Archer Daniels Midland) jak również Bunge Ltd po ogłoszeniu sankcji przeciw Rosji grzecznie poinformowały, że z uwagi na troskę o wyżywienie ludności nie mogą odejść i nie odeszły z Rosji w ramach owej „troski o żywność dla ludności rosyjskiej” eksportują pszenicę rosyjską aż się kurzy.
Ale nie można mieć wszystkiego. Cargill i kilku innych graczy (np. niemiecka firma tradingowa BayWa eksportują również zboże z Ukrainy, gdzie jak wiadomo, ich klient Rosja toczy wojnę z ich klientem Ukrainą.
Jak donosi Reuters z 24 lutego 2022 główne porty ukraińskie zajmujące się eksportem zboża to: Czarnomorsk, Mikołajów, Odessa, Chersoń i Jużnyj. A właśnie teraz o Chersoń i Mikołajów toczą się ciężkie walki a inne porty są zablokowane przez rosyjską flotę wojenną.
W zeszłym roku eksport ukraińskiego zboża sięgał miesięcznie 4,5 mln ton kukurydzy i 1 mln ton pszenicy oraz pewnych ilości jęczmienia. Łącznie Ukraina eksportuje 20-25 mln ton pszenicy. Natomiast Rosja , która produkuje 80 mln ton, eksportuje nieco poniżej 30 mln ton.
I w ramach „spec-operacji w celu denazyfikacji i demilitaryzacji Ukrainy” wojenna flota rosyjska zablokowała na Morzu Czarnym 200-300 statków zbożowych oraz zbombardowała co najmniej trzy statki pod banderą Panamy w efekcie a jeden zatonął. Zaatakowane zostały też statki z Bangladeszu i Estonii. A ostrzelany został statek ze zbożem Cargilla.
Władze
rosyjskie zakazały też eksportu pszenicy oraz zamknęły Morze Azowskie dla ruchu
statków handlowych. Podobno w niektórych krajach Afryki szykuje się głód.
Każdy kij ma
dwa końce i warto zwrócić uwagę na
informację pani profesor Zubarewicz z
31 marca 2022 r. dla Forbesa , że znaczna część produkcji rolnej Rosji opiera
się na imporcie nasion do siewu oraz na imporcie sadzonek. Między innymi połowa upraw buraków cukrowych i słonecznika opiera się na importowanych nasionach.
Natomiast pisma branżowe donoszą , że uprawa ziemniaków w Rosji opiera się aż w 90% na dostawie sadzeniaków
z importu. W 2019 były to kolejno: Holandia 40,8%, Niemcy -33,8 %, Finlandia -12,9%
, Białoruś -7,2% i Kazachstan – 5,3%. W 2020 w okresie styczeń –kwiecień Niemcy miały
udział w imporcie sadzeniaków do Rosji w 50,0% a Holandia utrzymała woje 38,1%..
Hodowla świń i kur uzależniona jest od zagranicznych szczepionek i lekarstw.
Podobno na rok 2022 sadzeniaki i nasiona buraka cukrowego zostaną dostarczone. Ale co będzie w roku 2023 nikt nie wie.
Tak więc Rosja ma faktycznie dwa fronty wojny, którą sama zaczęła: zewnętrzny na Ukrainie i wewnętrzny we własnej gospodarce objętej sankcjami. I na obu nie odnosi sukcesów.
Władza przechodzi na ręczne sterowanie gospodarką, głównie przez regulowanie (czytaj: wymuszanie na producentach ) cen podstawowych produktów żywnościowych.
Działania wojenne prowadzone są bez przekonania, za to pracowicie niszczona jest infrastruktura Ukrainy i mienie Ukraińców. Ale Rosja niewiele na tym skorzysta albo i wcale.
Jak gorzko żartował youtuber Varlamow, spełniły się marzenia tych, którzy tęsknili za powrotem do czasów ZSRR: podstawą diety będzie kasza gryczana i kartofle oraz to , co wyrośnie na „uczastku” czyli działce, działa tylko jedna stacja telewizyjna –państwowa, w radiu jest podobnie, wyjazdów zagranicznych raczej nie będzie, nikt też do Rosji nie będzie przyjeżdżał, technologicznie cofnie się o jakieś 20 lat.
Putin wybierał się na dwudniowy marsz zwycięstwa i odzyskanie statusu mocarstwa I kategorii. Ale nie przewidział, że korupcja i ogólny „ bardak” w armii są na tak wysokim poziomie.
W dodatku nie wziął pod uwagę, że co prawda 80% obywateli czerpie wiedzę z telewizji państwowej, ale są to głównie obywatele w wieku powyżej lat 50. Natomiast obywatele w wieku 18-35 czerpią a przynajmniej czerpali wiedzę głównie z Internetu. I wiedzą, w jak oszałamiający sposób oligarchowie okradli Rosję i zubożyli jej ludność. Przy której to operacji car Putin nie tylko asystował ale wręcz nią kierował. Każdy z jego kumpli z klubu sambo dorobił się albo paru miliardów albo pagonów generalskich i wielomilionowych „oszczędności”.
A wojna wszystko to zweryfikowała. I uczciwość oraz kompetencje generałów i morale sierżantów i szeregowców.
Rodzi się pytanie, jak doszedł do podjęcia tak radykalnego kroku- napaści na inne niepodległe państwo. Odpowiedzi może być wiele, ale najciekawszych wg mnie udzielił emerytowany pułkownik wywiadu fińskiego Martii J. Kari , który pracował wiele lat „na odcinku sowieckim”. W wykładzie wygłoszonym w roku 2018 lub 2017 powiedział m.in.:
Min. 5:15:”.. Korupcja i okrucieństwo również pochodzą z epoki mongolskiej. Za rządów mongolskich jedynymi sposobami na przetrwanie były kłamstwo, korupcja i przemoc. To wciąż jest głęboko zakorzenione w rosyjskiej kulturze strategicznej. Kiedy skończyły się rządy Mongołów , Mongołowie nie tylko spakowali swoje torby i zniknęli z Rosji , ale połączyli się z ludem, tak, że tradycje również przeszły do ludu.
Min. 6:50:”… Następnie przybyliśmy do europejskiej Rosji czyli na tym fińskim bagnie Piotr Wielki założył na początku XVIII w. miasto Sankt Petersburg (…) Potem Rosjanie zaczęli się ścierać , niezależnie od tego czy byli na Zachodzie , czy na Wschodzie. Zachodnicy faworyzowali Zachód , a słowianofile faworyzowali Wschód. Ta walka wciąż trwa. Rosja zaczęła wyrastać na wielką potęgę . Wraz z modernizacją Rosjanie zaczęli się też mistyfikować. Oznacza to, że sama Rosja zaczęła się mistyfikować przez pisarzy i innych. W pewnym sensie zbudowali między nami a nimi zasłonę dymną , świadomie mistyfikując Rosję. Potem wielka potęga lub Związek Radziecki , zimna wojna. Polityka siły i sfera wpływów wywodzi się z czasów zimnej wojny…”.
Min.23:30 :”… Jedynym zadaniem władz Rosji jest utrzymanie się u władzy. Nie bardzo interesuje ich życie zwykłego Rosjanina. Za to informują na bieżąco , że wróg jest u bram , jesteśmy w stanie wojny i tylko przywódca może zapewnić bezpieczeństwo temu krajowi.S łaby lider oznacza chaos. Wróg jest u bram i wewnątrz. Według narracji Zachód jest w stanie wyżywić opozycję. Kiedy opozycja podnosi głowę mówi się, że jest to spisek Zachodu i należy na nie odpowiednio zareagować 80% Rosjan (starszych) otrzymuje tę informację permanentnie.
Min. 20:53 :”…Russkij mir czyli rosyjski świat musi być zgromadzony pod ochroną skrzydeł rosyjskiego dwugłowego orła. I że święta misja Rosji to słanie na świat wyższej cywilizacji. Słynne powiedzenie ’…trochę wojny na terenach przygranicznych jest potrzebne , aby zachować ducha patriotycznego. Powiedziano to w roku 1800, ale można było to powiedzieć w roku 2010 i w 2018…”.
Min. 29:09 :”… Mamy byłych premierów w zarządach rosyjskich banków, mamy byłych premierów odpowiedzialnych za gazociągi. Mamy drużynę hokejową, która gra w KHL i tak dalej. Może prawdziwy wpływ informacyjny Rosji dzieje się gdzieś tam, kiedy oglądamy..”.
Min. 29:24 :”.. Rosjanie są w tym dobrzy. Już w latach dwudziestych założyli poprzednika KGB, biuro informacyjne, którego misją było wpływanie na umysły i na politykę prasy, szczególnie poprzez wpływowych agentów. W KGB było to samo. Putin uczęszczał do szkoły KGB. Prawdopodobnie utrzyma się to w Rosji. Lenin mówił o „pożytecznych idiotach”. Którzy mogą sobie nie zdawać sprawy z tego, że służą interesom Rosji lub Związku Radzieckiego w dowolnym momencie. Myślą, że robią coś dobrego. Ruchy pokojowe i tym podobne…”.
W takim świecie zrodziła się ta wojna i propozycje, aby uderzyć bombą atomową w Warszawę. Ale jak widać, wielu jest zaskoczonych skutkami i imperium raczej nie będzie. W każdym razie w najbliższym czasie.
https://twitter.com/MariaLe85219860/status/1502665339640991747”
https://www.youtube.com/watch?v=kF9KretXqJw&t=1773s
https://www.youtube.com/watch?v=AMC9r-1PfTs
https://www.youtube.com/watch?v=lQj7ZFdJRhY
https://www.youtube.com/watch?v=UXHrKg3vBXc
https://www.youtube.com/watch?v=R9yOU7JEqHI
https://www.youtube.com/watch?v=yajKxaz7tJg
https://www.cia.gov/the-world-factbook/countries/russia/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pok%C3%B3j_w_Nystad
https://www.rp.pl/plus-minus/art35753671-gdzie-sa-granice-imperialnych-ambicji-rosji
https://bulanowski.wordpress.com/2016/11/09/operowe-zaslubiny-niemiecko-radzieckiego-przymierza/
https://en.wikipedia.org/wiki/Rostec
https://www.youtube.com/watch?v=4I2GtF5mBEQ
https://en-m-wikipedia-org.translate.goog/wiki/Neon?_x_tr_sl=en&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc
https://cryoin.com/products/neon/
https://www-argusmedia-com.translate.goog/en/news/2306752-shell-sakhalin-lng-exit-sparks-concerns-update?_x_tr_sl=en&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc
https://www-cnbc-com.translate.goog/2022/03/03/russia-shipping-giants-maersk-msc-and-cma-cgm-suspend-bookings.html?_x_tr_sl=en&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_p
https://www.bankier.pl/moto/ford-wycofuje-sie-z-rosji-2777/
https://www-reuters-com.translate.goog/world/europe/russia-halts-vessel-movement-azov-sea-black-sea-open-2022-02-24/?_x_tr_sl=en&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc
https://www.aljazeera.com/news/2022/3/31/russian-troops-leave-chernobyl-nuclear-power-plant-ukraine-says-liveblog
https://www.youtube.com/watch?v=-iSroKG1mBo
Komentarze
Prześlij komentarz