Wojciech Jaruzelski, Deng Xiaoping, lejtnant Brandt, George Soros i rok 1989 czyli co kraj to obyczaj.
Dzisiaj jest czwarty czerwca. Historyczna data w Polsce i w Chinach. Wielu zapewne zastanawia się, dlaczego w Chinach gospodarka pędzi a nasza ukochana III RP niby „odnosi oszałamiające sukcesy” ale tylko pod warunkiem, że nie porównujemy wyników gospodarczych a zwłaszcza przemysłowych do tych sprzed roku 1988. Żeby zrozumieć rozjechanie się tych trendów gospodarczych i geopolitycznych Polski i Chin po roku 1989 warto przyjrzeć się nieco uważniej dwóm pomnikowym komunistom XX w. naszych dwóch starożytnych krajów: Wojciechowi Jaruzelskiemu i Deng Xiaopingowi . Ich życiorysy i ich wybory mogą wyjaśnić całkiem sporo a może nawet wszystko. Obaj według oficjalnych wersji swoich życiorysów NIE pochodzili z ludu: Wojciech Jaruzelski teoretycznie był szlachcicem , jakkolwiek bez ziemi a Deng Xiaoping był również synem właściciela ziemskiego , z zawodu prawnika. Obaj zdobywali wykształcenie w ZSRR w okolicznościach skomplikowanych. Obaj sprawowali najwyższe funk...